

MEMENTO KOFI
Zbliżają się obchodzone na całym świecie święta związane z przemijaniem i śmiercią. Różnie nazywane o różnych tradycjach. Tutaj Dia de Muertos, tam Halloween albo po prostu Wszystkich Świętych. czy możemy doszukiwać się jakichś powiązań z kawą? Owe związki kawy ze śmiercią mają długą i burzliwą tradycję. Dyskusje o szkodliwości i tym podobne jeszcze na blogu zagoszczą, lecz dzisiaj chciałbym się skupić na czyś innym.
Makinetka, Moka, Kawiarka, Kupres, Kafetierka, Mokatierka, to wszystko nazwy jednego i tego samego urządzenia.
Wynaleziony w 1933 roku czajniczek do zaparzania kawy przez Alfonso Bialettiego był rozprowadzany lokalnie na targowiskach Piemontu. Jednak jego gwałtowna popularność wybuchła po tym jak schedę po ojcu przejął jego syn Renato Bialetti. W 1946 rozpoczął On ogromną kampanię reklamową, która zasługuje na oddzielny artykuł, firmując firmę i produkt swoją osobą i to doslownie
Stworzona przez Paolo Campani karykatura Renato stała się logiem firmy. Skoro Renato rozpoczął z Moką to i musiał zakończyć. Zmarł w 2016 roku i pewnie nie odbiłoby się to echem po świecie lecz wszystko stało się inaczej po tym jak świat zobaczył Jego trumnę, a raczej urnę. Otóż Renato Bialetti został pogrzebany w ogromnej Kafetierze. Pomysł ciekawy aczkolwiek nie wyobrażam sobie Piekarza pochowanego w urnie o kształcie pieca chlebowego. szewca w bucie a gorzelnika w ... STOP!
Poniżej możecie zobaczyć zdjęcie z uroczystości pogrzebowej. Renato przeżył 93 lata co może sugerować dobry wpływ kawy na zdrowie ale i tak nic nie trwa wiecznie. Cieszmy się życiem bo MEMENTO MORI, ups MEMENTO KOFI.