Dzisiejszy post zacznijmy obrazkowym żartem znalezionym w trzewiach internetu.
Święte oburzenie baristów, na to jak wymawiana jest nazwa najpopularniejszej kawy na świecie, jest dość powszechne. Dla jednych jest to totalna obraza, inni zaczynają to zbywać wzruszeniem ramion wychodząc z założenia iż:
w Polsce EXPRESSO zostanie z nami do końca życia
Agnieszka Rojewska Mistrzyni Świata Baristów 2018 dla Onet.pl
Czy naprawdę powinniśmy się tak emocjonować? Zbadajmy kilka tropów? Jako że ESpresso pochodzi z Włoch na pierszy ogień idzie Italia.
TROP WŁOSKI
Włosi to sprytny naród. Chińczycy dali światu ryż, (właściwie to mieszkańcy z terenów rzeki Perłowej - dziś w Chinach), Włosi stworzyli risotto. Pramieszkańcy znad Żółtej Rzeki, dziś w Chinach :-), dali światu makaron, Włosi stworzyli spagetti. Etiopia dała światu kawę, Włosi stworzyli ESPRESSO!
Zaraz, zaraz czy aby na pewno? To znaczy na pewno wymyślili ten sposób zaparzania ale czy na pewno tak go nazywali? Po włosku "espresso" to znaczy "pospiesznie, ekspresowo". Biorąc pod uwagę parametry czasowe espresso, 30 sekund, to w porównaniu z innymi metodami rzeczywiście rekord świata. Jeżeli jeszcze dodamy iż pierwsza maszyna ciśnieniowa do kawy podobno produkowała 100 kaw na minutę to już nawet nie InterCity ale PENDOLINO, hehe!
Nie tutaj jednak pies pogrzebany, znaczy kawa. Jeszcze parę lat temu we włoskich kawiarniach powszechnie usłyszeć można było:
Un caffè, per favore!
Tak włosi nazywają espresso. Po prostu KAWA. Owszem, w dzisiejszej dobie globalizacji i tutaj uzywa się już nazwy espresso ale nie możemy zapomnieć o źródłach. Skoro więc zamawia się kawę to produkuje się ją w :
Macchina per il caffè
Nie w ekspresie ale w MASZYNIE DO KAWY! Nasze nieszczęsne X to nie jest na 100% trop Włoski . Można by jeszcze było rozważać włoskie słowo pressione - ciśnienie, albo presso - obok; przy. Prowadząc dalsze dywagacje można kombinować że polskie wyrażenie "pod ciśnieniem" lub "pod naciskiem" to można by je zwłoszczyć do espressione. Ale espressione nie ma nic wspólnego ani z kawą ani z ciśnieniem więc po prostu uciąc końcówkę i zostawić presso! To jednak nie ten kierunek, ale nie dziwcie się takim kombinacjom, bo jak mój fizyk w 4 licealnej skracał we wzorach DELTY to wszelkie cuda są możliwe. Nawet to że pomimo tego rozumiem dzisiaj fizykę :-). Kolejne ślady znajdujemy gdzie indziej.
Zastaniawiając się nad nazwą espresso i zauważając obcość tego wyrazu we włoskim języku, co do kawy nie co do szybkości, możemy uznać espresso za taką typową WŁOSZCZYZNĘ. Nie nei zestaw warzyw do wywaru ale "to co włoskie"! A tutaj kolejny ważny trop zanjduje się w dumnym Albionie.
TROP BRYTYJSKI
Tutaj Filozofowie Kawowi mają różne przemyślenia. Pierwszy zachacza trochę o Włochy a raczej o ŁACINĘ. Anglicy, wróć, niektórzy Anglicy twierdzą że skoro kawa jest wyciśnięta i do tego przez Włochów to trzeba ją tak z włoska nazwać. wymyślili więc że w łacinie słowo wyciśnięty, przeciśnięty i tym podobne brzmi: exprimō od słówek ex- (z, na zewnątrz) + premō (ciśnienie). W stronie biernej ten czasownik brzmi expressum I już mamy prostą drogę do włoszczyzny : ESPRESSO a może jednak EXPRESSO.
Czy oznacza to właśnie że odkryliśmy Amerykę, znaczy Brytanię? Nieee, nie jest tak łatwo. Kolejną ideą powstania naszej nazwy jest stwierdzenia iż barista nie robi większej ilości napoju dla wielu konsumentów ale przygotowuje go bezpośrednio dla Ciebie. Czyli po "angolsku" - "directly for you!". Ups przepraszam! BEZPOŚREDNIO dla Ciebie czyli - EXPRESSLY for you! Czujecie to! To jest oddanie ducha tego napoju. Dla Ciebie, specjalnie dla Ciebie, właśnie dla Ciebie! Anglicy to wiedzieli od poczatku i skoro Włosi nie potrafili tego wyrazić używając ordynarnego słowa KAWA, to Anglicy już to ci wyjaśnią (w domyśle bardziej cię cenią przyjacielu)
napis nad bramą Morii - Powiedz PRZYJACIELU i wejdź
No i ostatni pomysł w tym tropie, wytłumaczenie najprostsze z możliwych, odnoszące się znowu do szybkości przygotowania kawy. Skoro kawę robi się szybko a po angielsku to jest - express to dlaczego nie z włoska espresso. Oczywiście tyczy się to znaczenia słowa express w sferze pocztowej, a nie w wyrażaniu siebie, co ma również odzwierciedlenie w tym samym obszarze w języku włoskim. Espresso to także szybka przesyłka pocztowa. Ale co tu robi poczta? Poza tematyką znaczków, to robi się coraz bardziej zagmatwane, a miało być "easy"!
Moglibyśmy szukać jeszcze głębiej w języku francuskim, portugalskim ale i tak wrócimy do tego samego kombinowania. U nas, w Polsce IMHO lubimy mówić expresso bo to takie bardziej angielskie, znaczy "zachodnie", znaczy po prostu umiemy angielski i jesteśmy światowi. Biorąc pod uwagę skomplikowane pochodzenie słowa i aby nie łamać kopii w jałowych sporach, postawiłbym taką tezę:
Nieważne czy EXPRESSO czy ESPRESSO, ważne aby smakował i było przygotowane oraz podane zgodnie z zasadami.
A co Włosi uważają za kawę espresso, o tym wkrótce. Do zobaczenia